Ordo Fratrum Minorum Capuccinorum

Log in
aktualizacja 1:06 PM UTC, Oct 16, 2021

Przemówienie Papieża Jana Pawła II

do uczestników Kapituły Generalnej
Zakonu Braci Mniejszych Kapucynów

1 lipca 1994 rok

Umiłowani Bracia! (…).

2. Misją każdego chrześcijanina, a w szczególności osoby zakonnej, jest bycie świadkiem Absolutu w szerokich obszarach współczesnego społeczeństwa, które doświadcza nieobecności Boga i jego tragicznych konsekwencji. Od Kapucyna wymaga to, aby żył w głębokiej komunii z Panem, doświadczając Jego obecności w swoim życiu.

Modlitwa i kontemplacja: oto główne zadanie jakiemu musicie sprostać, krocząc za przykładem św. Franciszka i wielu innych mistrzów waszej długiej tradycji. Z owej intymnej łączności z Trójcą Przenajświętszą wypływa źródło miłości braterskiej, która na pierwszym miejscu ma być między wami; „Po tym wszyscy poznają…” (J 13,35). Wtedy będziecie gotowi, by żyć dla innych, szczególnie dla ubogich, tak jak to zalecają wam nieustannie Konstytucje i dokumenty waszego Zakonu. Wspólnota jest wartością, którą św. Franciszek, poruszony przez Ducha Świętego, wpajał swoim pierwszym braciom, lecząc w ten sposób panujące podziały społeczne. W momencie kiedy wirus podziału i indywidualizmu jest szczególnie silny, wy chcecie ponownie zaproponować ten styl życia. Bądźcie więc przykładem braterstwa i jedności: dajcie w waszych wspólnotach braterskich świadectwo życia osób, które potrafią żyć razem w pokoju, na modlitwie, w prawdziwej miłości, we wzajemnym przebaczeniu, w ubóstwie, w duchu gościnności.

3. Dlatego konieczna jest twórcza i konkretna wierność waszemu charyzmatowi franciszkańsko-kapucyńskiemu, który trzeba poznawać coraz bardziej w świetle nauczania i przykładu waszego świętego Założyciela, Franciszka z Asyżu. Kontynuujcie dalej dzieło Ewangelii i starajcie się dawać jej świadectwo, szukając miejsc obecności, świadectwa i służby apostolskiej, stosownych do nowych potrzeb człowieka współczesnego. Mówiąc o twórczej wierności mam na myśli konieczność uważnej lektury znaków czasu, tak, aby móc prawidłowo odczytać wskazówki, które Duch Święty proponuje chrześcijanom dzisiaj. Chodzi o lekturę dokonaną z wrażliwością Biedaczyny z Asyżu, która poprowadziła go do radykalnej odpowiedzi na wymogi Ewangelii tworząc nową formę życia konsekrowanego. Otwarcie i dyspozycyjność św. Franciszka uczynią was wolnymi zarówno od niebezpieczeństwa, jakie niesie ze sobą brak mobilności jak i pokusy ulegania współczesnym trendom mody. Wierność wasza niech będzie konkretna: św. Franciszek zachęcał swoich braci do tego, aby dawali świadectwo Chrystusowi plus exemplo quam verbo [„bardziej przykładem niż słowem”]. Biorąc to po uwagę, w trosce o powołania i formację początkową oraz permanentną, należy zadbać bardziej o jakość życia zakonnego aniżeli o ilość osób konsekrowanych. Dlatego trzeba wam stać się autentycznymi świadkami Boga i ewangelicznej wspólnoty: drodzy kapucyni, jesteście „Ordo Fratrum”, wezwanym do zachowania i umacniania tradycyjnej więzi i bliskości z ludem poprzez proces mądrej inkulturacji.

4. Aby zachować bliskość z ludem potrzebny jest z waszej strony wysiłek: studium, refleksja i modlitwa, tak aby w świetle Ewangelii móc zrozumieć problemy i potrzeby, którymi ludzie żyją na co dzień. Bez solidnej doktryny ryzykuje się, iż cała praca pójdzie na marne. Trud wyjścia naprzeciw światu i jego głębokim potrzebom, sprawi że staniecie się kreatywni. Najdrożsi, miejcie ducha prorockiego w pomaganiu ludziom naszych czasów, którzy, niejednokrotnie pozbawieni wartości moralnych, błądzą w ciemnościach. Animujcie młodych, propagujcie grupy biblijne i wspólnoty modlitwy. Zanieście Chrystusa światu! Wasz Zakon zawsze dawał świetlisty przykład ewangelizacji, w szczególności poprzez to, co was wyróżnia, zwykły kontakt z ludźmi wszystkich grup społecznych.

Bądźcie misjonarzami! Potrzeba zaniesienia Ewangelii ad gentes staje się dzisiaj o tyle pilniejsza, o ile rośnie rzesza ludów, które jeszcze nie spotkały naprawdę Pana Jezusa. Rozbudzajcie w waszym Zakonie, w pokoleniu ludzi młodych, pragnienie misji, zachowując przy tym eklezjalny charakter waszego charyzmatu, zawsze idąc za mandatem Ukrzyżowanego, jaki Franciszek otrzymał w San Damiano: „Idź i odbuduj mój dom”. Franciszek uczynił to w swoich czasach, teraz czas na was! Potrzeby duszpasterskie rodzimego środowiska nie są wystarczającym powodem, by nie zostawić swojej ziemi i nie udać się w miejsce, które wskaże wam Bóg.

Bądźcie apostołami pokoju, który jest darem Boga zbyt często deptanym przez niesprawiedliwość i przemoc, w świecie, który tak bardzo chciałby się nazywać światem cywilizacji i postępu. Życie ewangeliczne autentycznie przeżyte i głoszone sprawi, że staniecie się prorokami, ludźmi Boga oraz nosicielami Boga, czyli prawdziwymi synami serafickiego Ojca, który, jak mówi biograf, był owładnięty „światłem ducha profetycznego” (Ubertino da Casale, Arbor vitae crucifixae Jesu, V, 3). W jego nauczaniu i przykładzie życia macie bogate dziedzictwo, które trzeba strzec: ono uczyni was gotowymi do nowej ewangelizacji, w szczególny sposób w obecnym czasie na progu Jubileuszu 2000.

5. Drodzy Bracia, kończąc chciałbym powołać się na wasze Konstytucje i przypomnieć wam słowa zachęty w nich zawarte. Oddają one Ducha mądrości, którym karmili się wasi ojcowie: „Praktykujmy zatem działanie apostolskie w ubóstwie i pokorze, nie przywłaszczając sobie posługi, aby było dla wszystkich oczywiste, że poszukujemy wyłącznie Jezusa Chrystusa. Zachowujmy braterską jedność tak doskonałą, jak chciał Chrystus, aby świat uznał, że Syn został posłany przez Ojca. Żyjąc razem po bratersku, pielęgnujmy życie modlitwy i studium, abyśmy byli wewnętrznie zjednoczeni ze Zbawicielem - i poruszeni mocą Ducha Świętego… dawajmy siebie samych sercem ochotnym i wspaniałomyślnym, aby zaświadczyć wobec świata o radosnej nowinie” (Konst. 157, 3-4) (…).